Futsal Leszno: Bartosz Wojtyniak zostaje w Lesznie

Ubiegły sezon dla Bartosza Wojtyniaka nie był szczęśliwy. Podczas jednego z treningów młody bramkarz zerwał więzadła krzyżowe, czego skutkiem było wyeliminowanie go z gry do końca sezonu. Przed rozpoczęciem okresu przygotowawczego do sezonu 2020/2021  jest już w pełni sprawny i gotowy do gry. Życzymy Bartkowi upragnionego debiutu w Futsal Ekstraklasie.

Bartosz Wojtykniak, bramkarz GI Malepszy Futsal Leszno:

 

Zeszły sezon moje występy pokrzyżowała kontuzja. Na szczęście wróciłem już do pełni sprawności, ale w trening bramkarski będę wchodził stopniowo ponieważ przerwa w rozgrywkach pokrzyżowała końcową część rehabilitacji. Z powodu zamkniętej siłowni, skupiłem się na pracy w domu. Głównie ćwiczenia wzmacniające mięśnie nóg, ale też ćwiczenia wytrzymałościowe, które przydały się po poluzowaniu obostrzeń. Ciężko było nadrobić bo moment w którym miałem wrócić na halę, prawie równa się z datą zamknięcia hal, siłowni i przerwaniem treningów drużyny. Pod koniec maja, zacząłem już treningi biegowe, później doszedł orlik. Pierwszy mecz zagrany ze znajomymi po 7 miesiącach od operacji i rehabilitacji sprawił mi tyle frajdy jakbym znowu był małym dzieckiem. Teraz zostaje już tylko wejść na halę.  

Moim celem w tym sezonie jest powrócić do również do sprawności psychicznej. Na ten moment gdzieś z tyłu głowy cały czas jest uraz i w niektórych sytuacjach boiskowych odpuszczam. To jest cel na pierwsze treningi aby się tego pozbyć, a później to już walka o skład. Życzę naszemu zespołowi, aby omijały nas kontuzje, wytrwałości i godnego reprezentowania naszego miasta na halach futsal Ekstraklasy w nadchodzącym sezonie.