Zabrakło niewiele

Petro-Lawa Rawicz od początku sezonu z utęsknieniem wyczekuje zdobycia w lidze trzech oczek. W miniony weekend drużyna z Rawicza grała na wyjeździe z znajdującą się również w dole tabeli – Tarnovią Tarnowo Podgórne. Jakim wynikiem zakończyło się to spotkanie?

Spotkanie rozpoczęło się pod dyktando gospodarzy, którzy w pierwszych minutach meczu wyszli na prowadzenie. Po pierwszej połowie rawicki zespół przegrywał z Tarnowią 2:4. W drugiej części spotkania znów dobrze zaczęli gospodarze i przez kolejne dziesięć minut bramki padały po obu stronach boiska. Na dwie minuty przed zakończeniem spotkania Petro-Lawa remisowała 6:6. W ostatnich minutach został podyktowany przedłużony rzut karny dla gospodarzy, którego wykorzystał Jakub Smura. Kilka sekund później ponowną szansę na doprowadzenie do remisu mięli rawiczanie, niestety nie wykorzystali podyktowanego przedłużonego rzutu karnego. Goście przed ostatnim gwizdkiem zaryzykowali i zagrali va banque, czego konsekwencją był błąd i strata bramki na 8:6. Petro-Lawa z meczu na mecz prezentuje się coraz lepiej, jednak w końcówce zabrakło jeszcze zimnej krwi, żeby wywieźć z Tarnowa Podgórnego korzystny rezultat. 

Tarnovia Tarnowo Podgórne – Petro-Lawa Rawicz 8:6

Bramki dla Tarnovii:

Kamil Krzyżan 6′, Adrian Mikołajczak 6′, Damian Szurgot 10′, Marcin Michalak 20′, Jakub Smura 22′, Marcin Michalak 31′, Jakub Smura 39′, Jakub Smura 39′

Bramki dla Petro-Lawa:

Cezary Lorenc 10′, Adrian Nawrot 20′, Adrian Nawrot 21′, Cezary Lorenc 32′, Adrian Kaiser 33′ Adrian Nawrot 35′