Petro-Lawa po cichu liczy na niespodziankę

W ten weekend swój ligowy mecz w II lidze futsalu zagra tylko jeden z naszych przedstawicieli. 10. kolejka rozbita została na różne terminy. Piast Poniec swoje spotkanie już zagrał, natomiast mecz Futsalu Gostyń odbędzie się w późniejszym terminie. W niedzielę na halę w Tarnovie Podgórnym wybiegną za to futsaliści z Rawicza.

Petro-Lawa nadal czeka na pierwsze punkty w ligowej tabeli. W obecnym sezonie najczęściej wychodzi brak doświadczenia rawickich zawodników, bo są okresy w meczach, w których ich gra wygląda coraz lepiej. W ostatnim meczu w Sierakowie rozegranym z ekipą z Gostynia Petro-Lawa potrafiła zdobyć dwie bramki w krótkim odstępie czasu i wlać nadzieję w serca kibiców, że uda się jeszcze w tym spotkaniu powalczyć. Kiedy nie ma wyników, trener Kociemba musi pozytywną atmosferę budować właśnie na takich pojedynczych zrywach. Od początku rundy rewanżowej widać również, że dodatkową jakość wnieśli do drużyny nowi zawodnicy, szczególnie w osobach Krystiana Nowickiego czy Marcina Masełkowskiego, który nie wystąpi w Tarnowie. Jeśli Rawiczanie chcą poszukać przełamania to chyba jest to odpowiedni moment, bo w następnych kolejkach czekają ich mecze z Piastem Poniec i z CRB Mrówka Mosina, a w tych pojedynkach o punkty będzie bardzo trudno.

Tarnovia również nie radzi sobie ostatnio zbyt dobrze. Przegrała trzy ostatnie pojedynki ligowe, a w dwóch ostatnich musiała przełknąć gorycz wysokich porażek, odpowiednio: 0:6 z Mosiną i 1:7 z Piastem Poniec. W tabeli zajmuje trzecie miejsce od końca, z 9 punktami w dorobku i stosunkiem meczów 3-0-6. W Rawiczu wiara w zwycięstwo dawno nie była tak duża, choć nie mówi się o tym głośno.

Marcin Masełkowski, zawodnik Petro-Lawa Futsal Rawicz:

Patrzymy z optymizmem na jutrzejsze spotkanie. Bardzo mocno skupiliśmy się na poprawie gry w obronie, co było odczuwalne w ostatnim meczu z Gostyniem. Niestety nie będę mógł pomóc zawodnikom z Rawicza w tym meczu z powodów rodzinnych, ale wierzę, że to właśnie w tym spotkaniu Petro Lawa Futsal Rawicz zdobędzie pierwsze 3 pkt w sezonie.

Adrian Kociemba, trener Petro-Lawa Futsal Rawicz:

Po ostatnim dobrym meczu w fazie defensywnej, o ten aspekt jestem spokojny Atak natomiast, ten szybki nie wyglądał tak jak powinien. Popracowaliśmy nad tym elementem i myślę, ze w kolejnym meczu stworzymy sobie o wiele więcej szans na zdobycie bramki. W poprzednim meczu zbytnio skupiliśmy się na obronie, która de facto wyglądała o wiele lepiej niż we wcześniejszych meczach jednak wyprowadzanie kontr kulało i notowaliśmy za dużo strat w środkowej części boiska. Teraz mamy nadzieję, że będzie zgoła inaczej. Wszystko jednak zweryfikuje parkiet w dniu jutrzejszym.

10. kolejka II wielkopolskiej ligi futsalu:

ICEA Futsal Poznań – KKF Automobile Torino Konin – sobota, godzina 16:30

GKS Tarnovia Futsal – Petro-Lawa Futsal Rawicz – niedziela, godzina 16:00