Pewne zwycięstwo Polaków

Reprezentacja Polski pewnie pokonała Szwecję 6:0 w swoim drugim meczu w ramach rozgrywanego na Malcie turnieju preeliminacyjnego do Mistrzostw Europy w futsalu. Taki rezultat bardzo przybliżył naszą reprezentację do bezpośredniego awans do kolejnej rundy. Jednego z goli w dzisiejszym spotkaniu strzelił Sebastian Wojciechowski, zawodnik GI Malepszy Futsal Leszno.

Na prowadzenie Polaków wyprowadził w 6. minucie Sebastian Leszczak. Dziesięć minut później po strzale Michała Kubika bramkę samobójczą strzelił Albert Hiseni. Kilkadziesiąt sekund później, dużo miejsca w środkowej strefie boiska znalazł Sebastian Wojciechowski i precyzyjnym strzałem zza pola karnego pokonał bramkarza Szwecji.
W drugiej części spotkania, wynik podwyższył Mikołaj Zastawnik. Następnie 23. minucie sfaulowany w polu karnym został Michał Kubik. Rzut karny pewnie wykończył Mikołaj Zastawnik podwyższając na 5:0. Dziesięć minut przed zakończeniem spotkania błąd w rozegraniu w przewadze skrzętnie wykorzystał Mikołaj Zastawnik kompletując klasycznego hat-tricka.
Mecz zakończył się wysokim zwycięstwem biało-czerwonych 6:0.

Polska – Szwecja 6:0 (3:0)

bramki: Sebastian Leszczak (6), Albert Hiseni (16-samobójcza), Sebastian Wojciechowski (17), Mikołaj Zastawnik 3 (21, 23-karny, 31).
żółte kartki: Dominik Solecki, Michał Kubik – Petrit Zhubi.
czerwona kartka: Petrit Zhubi (30-za drugą żółtą).
Polska: Nawrat, Kałuża – Łopuch, Zastawnik, Kriezel, Lutecki – Kubik, Wędzony, Gładczak, Solecki, Leszczak, Elsner, Marek, Wojciechowski.

Polacy ostatnie spotkanie rozegrają z reprezentacją Malty – w sobotę o godz. 19.00

Sebastian Wojciechowski:

Na pewno jesteśmy bardzo zadowoleni ze zwycięstwa. Zagraliśmy na 0 z tyłu, co może jeszcze bardziej cieszyć. Trener przekazał nam co musimy poprawić po meczu z Grecja, a my przełożyliśmy to na nasza grę. Cieszę się że dołożyłem cegiełkę do tego okazałego zwycięstwa. Czy jestem zadowolony ze swojej gry? Myślę, ze stać mnie na więcej. Chciałem pokazać się z jak najlepszej strony, a czy tak było, to już pytanie do Trenera. W sobotę zagramy ostatni mecz turnieju z gospodarzem, na pewno będziemy chcieli zagrać jeszcze lepiej i odnieść zwycięstwo. Mam nadzieje, że zdobędziemy kolejne trzy punkty i z kompletem wrócimy do Polski wygrywając cały turniej.

Źródło zdjęcia: Łączy nas piłka