Serbia rewanżuje się Polakom w Jelczu-Laskowicach

Serbowie czekali tylko 24 godziny na wzięcie rewanżu na Polakach za wczorajszą przegraną w Lubinie. Polska w składzie z Sebastianem Wojciechowskim i Piotrem Pietruszko uległa w drugim spotkaniu towarzyskim rywalom z Bałkanów w stosunku 3:5

Pierwsza połowa rozgrywana była na dużej intensywności, co przełożyło się również na sporą ilość fauli po obu stronach. Od samego początku zarówno nasi futsaliści, jak i Serbowie nie odpuszczali rywalom przez co szybko obie drużyny uzbierały po 5 fauli i musiały zmienić swoje podejście, żeby nie narażać się na ewentualny przedłużony rzut karny. Strzelanie w tej części gry rozpoczęli Polacy za sprawą Sebastiana Leszczaka, ale goście nie czekali długo na odpowiedź i przed przerwą dwukrotnie znaleźli drogę do bramki. Najpierw wykorzystując samobójcze trafienie Zastawnika, a potem uruchamiając świetnie wykonywane stałe fragmenty gry przez Stefana Rakicia, najlepszego serbskiego zawodnika. Na przerwę oba zespoły schodziły z wynikiem 1:2. Druga połowa to wymiana ciosów z obu stron. Lepiej w tę część gry weszli Polacy, co udało się im wykorzystać za sprawą Michała Kubika, który świetnie uderzył z rzutu wolnego. Serbowie natychmiast odpowiedzieli po błędzie gospodarzy, strzelając do pustej bramki. Dominik Solecki postanowił jednak nie czekać z wyrównaniem zbyt długo i po znakomitej kontrze wyrównał stan spotkania na 3:3. Nie był to jednak koniec strzelania w tym meczu, bo Serbowie wykorzystali dwie następne okazje po rzutach rożnych i wyszli na dwubramkowe prowadzenie. Przejście na grę piątką w ataku nie dało już nic Polakom i wynik meczu do końca nie uległ zmianie.

Dla Wojciechowskiego ten dwumecz był powrotem do kadry po dłuższej przerwie. Zawodnik GI Malepszy Futsal Leszno pokazał, że potrafi nadal dużo wnieść do reprezentacji, a jest przecież również wartością dodaną w szatni. Jeśli przełoży formę z kadry na klub to leszczyniacy w grudniu będą mieli z niego dużo pożytku. Piotr Pietruszko nie jest tak znaczącą postacią dla reprezentacji i musimy jeszcze poczekać, bo wygląda na to, że w najbliższym czasie wiele w tym aspekcie nie powinno się zmienić.

Polska 3:5 Serbia

(11′ Leszczak, 24′ Kubik, 30′ Solecki – 13′ Zastawnik (s), 19′ Rakić, 28′ Vukadinović, 30′ Matijević, 36′ Vukadinović)

Źródło zdjęcia: e-legnickie.pl